niedziela, 1 listopada 2026
Rynki dane: TradingView

Rząd chce płatnych staży od 2027 r. Ile kosztuje stażysta i jak zrobić staż, który się opłaca

Według rządowego projektu od 1 stycznia 2027 r. staż ma być umową o pracę, a stażysta dostanie pensję nie niższą niż 65 proc. płacy minimalnej. W 2027 r. to 3217,50 zł brutto. Dla małej firmy, która dotąd brała młodych „na praktykę” za darmo albo za symboliczne pieniądze, to koniec taniej pomocy i dobry moment, żeby zapytać siebie, czy umie z tego zrobić inwestycję w ludzi.

Młody praktykant centruje koło rowerowe w małym warsztacie, starszy mechanik wskazuje szprychę

W skrócie

  • Projekt ustawy o stażach (UD307) jest na etapie Stałego Komitetu Rady Ministrów. Nie trafił jeszcze do Sejmu, a Ministerstwo Finansów i Gospodarki ma do niego zastrzeżenia. Data 1 stycznia 2027 r. to zapis projektu, nie pewnik.
  • Stażysta na pełnym etacie kosztowałby firmę od ok. 3794 zł do ok. 3876 zł miesięcznie, czyli ok. 2,1 tys. zł mniej niż pracownik na płacy minimalnej. Staż może trwać najwyżej 6 miesięcy.
  • Oprócz pieniędzy dochodzą obowiązki: program stażu, opiekun, ogłoszenie z opisem, czego młody człowiek się nauczy, i zaświadczenie na koniec. Bez nich grozi grzywna.

Zacznijmy od liczby, która mówi więcej niż paragrafy. W badaniu przeprowadzonym w 2023 r. na zlecenie resortu pracy ponad jedna trzecia pracodawców, którzy proponują młodym praktyki, oferowała wyłącznie bezpłatne. Ci, którzy płacili, zwykle dawali mniej niż 1800 zł. Minister Agnieszka Dziemianowicz-Bąk mówiła 20 października w Radiu Zet, że na naukę zawodu bez pensji stać dziś głównie młodych z dużych miast, których utrzymują rodzice. Jej podsumowanie było krótkie: „Chcemy, żeby każdy staż był płatny”.

Na jakim etapie jest projekt

Projekt ustawy o stażach przygotowało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Pierwsza wersja z listopada 2025 r. zakładała umowę cywilnoprawną i świadczenie liczone od przeciętnej pensji. W kwietniu 2026 r. resort przeszedł na umowę o pracę, a w wersji z 21 września zapisał wprost, że umowa o staż to umowa o pracę na czas określony.

Na stronie Rządowego Centrum Legislacji projekt widnieje na etapie Stałego Komitetu Rady Ministrów. W dniach 16–19 października uwagi zgłosiło kilka resortów, a 26 października ministerstwo pracy odniosło się do nich na piśmie. Rząd jeszcze projektu nie przyjął, w Sejmie nie ma go w wykazie druków. Do 1 stycznia potrzebne są więc: decyzja rządu, głosowania w obu izbach parlamentu i podpis prezydenta.

W samym rządzie trwa spór. Ministerstwo Finansów i Gospodarki w protokole rozbieżności pisze, że pełne zrównanie stażu z etatem pojawiło się dopiero na końcu prac i nie jest potrzebne, a mali przedsiębiorcy nie dostają żadnych ułatwień. Resort pracy odpowiada, że umowa o pracę daje stażyście pensję, ubezpieczenie i ochronę, i zapowiada gotowe wzory umowy o staż oraz zaświadczenia. Unia Europejska ma własny projekt dyrektywy o stażach, ale negocjacje Parlamentu z Radą utknęły. Polski projekt odwołuje się do projektu unijnego zalecenia o jakości staży, a nie do dyrektywy.

Kogo to dotyczy, a kogo nie

Nowe przepisy obejmą staże na tak zwanym otwartym rynku, czyli takie, które firma organizuje sama, z ogłoszenia albo z polecenia. Projekt nie stawia granicy wieku: stażystą może być absolwent, ale też ktoś po czterdziestce, kto zmienia zawód. Ustawa o praktykach absolwenckich z 2009 r. ma zniknąć. Dziś pozwala ona przyjąć osobę przed 30. rokiem życia na najwyżej 3 miesiące, z wynagrodzeniem albo bez niego.

Poza zasięgiem projektu zostają staże z urzędu pracy (tam stażysta dostaje stypendium, a nie pensję od firmy), obowiązkowe praktyki szkolne i studenckie, które są częścią programu nauki, oraz staże w zawodach regulowanych, jak aplikacja adwokacka. Osobne zasady dotyczą nastolatków, którzy po szkole spełniają obowiązek nauki na stażu: świadczenie co najmniej 500 zł miesięcznie, a firma może dostać 750 zł dofinansowania za każdy pełny miesiąc.

Według projektu praktyki absolwenckie i inne umowy zawarte przed wejściem ustawy w życie dokończy się na dotychczasowych zasadach.

Ile kosztuje stażysta w 2027 r.

Płaca minimalna od stycznia wynosi 4950 zł brutto, więc minimum stażysty na pełnym etacie to 3217,50 zł, a na pół etatu 1608,75 zł. Do minimum nie wlicza się nadgodzin, dodatku za pracę w nocy ani dodatku stażowego.

Skoro to umowa o pracę, dochodzą składki pracodawcy. Emerytalna, rentowa i wypadkowa (1,67 proc. w firmie zgłaszającej do 9 osób) to razem 576,90 zł. Stażysta kosztuje więc co najmniej 3794,40 zł miesięcznie. Jeśli doliczyć wszystkie składki, które płacisz za zwykłego pracownika, w tym Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy, wychodzi 3876,44 zł. Pół roku stażu to od ok. 22,8 tys. zł do ok. 23,3 tys. zł, bez PPK.

Dla porównania: pracownik na płacy minimalnej kosztuje w 2027 r. 5963,77 zł miesięcznie. Stażysta jest tańszy o ok. 2,1 tys. zł, ale ta różnica ma swoją cenę. Ktoś musi go uczyć, a godzina doświadczonej osoby poświęcona na tłumaczenie to godzina, w której ona nie pracuje na klienta.

Projekt ogranicza też liczbę stażystów. Firma z 3–9 pracownikami może ich mieć najwyżej tylu, ile wynosi połowa załogi, firma z 10–49 osobami najwyżej jedną czwartą. Jeśli zatrudniasz najwyżej dwa etaty albo nikogo, przyjmiesz jednego stażystę. Nie możesz też wziąć na staż kogoś, kto w ciągu ostatnich 24 miesięcy już u Ciebie pracował albo był stażystą, także z urzędu pracy.

Pieniądze to połowa sprawy. Druga to opiekun i program

Najciekawsza część projektu dotyczy nie pensji, tylko tego, jak staż ma wyglądać. Staż odbywa się według programu przygotowanego przez firmę, a program trafia do umowy. Ma opisywać, czego stażysta się nauczy, jakie zadania będzie wykonywał i czy jest przewidziane szkolenie. Firma wyznacza osobę, która opiekuje się stażystą. W ogłoszeniu musisz napisać, jakie umiejętności i doświadczenie zdobędzie kandydat i na jakich warunkach, a nie wolno wymagać doświadczenia w zawodzie, którego dopiero ma się uczyć.

Po zakończeniu masz 7 dni na wydanie zaświadczenia z opisem zadań i zdobytych umiejętności. Za jego brak lub błędną treść stażysta może żądać odszkodowania do 6 tygodni wynagrodzenia. Za przekroczenie limitu stażystów, staż dłuższy niż 6 miesięcy, żądanie doświadczenia czy brak zaświadczenia projekt przewiduje grzywnę od 2 tys. do 60 tys. zł, a sprawdzać ma Państwowa Inspekcja Pracy.

Te wymogi nie wzięły się znikąd. Raport Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych, na który powołuje się uzasadnienie projektu, wskazuje, co najczęściej psuje staże: brak jasnego celu, mgliste obowiązki, opiekun, który nie ma czasu, i zadania pomocnicze, które niczego nie uczą. Kto zaczynał karierę od takiego stażu, wie, jak szybko gaśnie wtedy zapał. Młody człowiek szybko orientuje się, czy jest w zespole, czy tylko w nim stoi.

Jak zrobić staż, który się opłaca obu stronom

Skoro stażysta kosztuje mniej więcej dwie trzecie tego, co pracownik na płacy minimalnej, a po pół roku i tak musi odejść albo dostać zwykłą umowę, myśl o stażu jak o półrocznej rekrutacji. Uzasadnienie projektu mówi wprost, że po stażu osoba powinna zostać zatrudniona na stałe, a nie krążyć od stażu do stażu. Dla małej firmy to szansa: po sześciu miesiącach znasz człowieka lepiej niż po trzech rozmowach kwalifikacyjnych, a on zna Twoją firmę i ludzi.

Taki staż wymaga kilku decyzji przed pierwszym dniem. Kto będzie opiekunem i ile czasu w tygodniu na to dostaje. Jakie dwie albo trzy umiejętności stażysta ma opanować do końca. Kiedy siadacie, żeby porozmawiać o postępach. Wspólne podsumowanie na koniec każdego miesiąca to propozycja redakcji, nie wymóg projektu, ale bez rozmowy o postępach trudno potem napisać rzetelne zaświadczenie.

Warto też pomyśleć o zespole. Pojawienie się stażysty zmienia układ sił w kilkuosobowej firmie: ktoś staje się nauczycielem, ktoś inny może poczuć, że nowa osoba „zabiera” mu ciekawsze zadania. Powiedz ludziom wcześniej, po co jest staż, kto za niego odpowiada i co będzie z tego miał zespół. Opiekun, który zgłosił się sam, uczy lepiej niż wyznaczony z przymusu.

Co z tego dla Ciebie

  1. Nie zmieniaj niczego w pośpiechu. To projekt, a jego kształt może się jeszcze zmienić. Do czasu nowej ustawy obowiązują przepisy o praktykach absolwenckich.
  2. Policz budżet: 3794–3876 zł miesięcznie za pełny etat stażysty w 2027 r., plus czas opiekuna. Jeśli to za dużo, rozważ staż na część etatu albo jedno miejsce zamiast dwóch.
  3. Wybierz opiekuna i zapisz program na jednej stronie: czego stażysta się nauczy, jakie zadania wykona, kiedy rozmawiacie o postępach. Ten sam opis wykorzystasz w ogłoszeniu.
  4. Zdecyduj z góry, co ma się stać po sześciu miesiącach: jakie warunki daje stażyście szansę na etat. Powiedz mu o tym pierwszego dnia.
  5. Śledź projekt UD307 na stronie Rządowego Centrum Legislacji i wzory dokumentów, które zapowiedziało ministerstwo pracy.

Źródła

  1. Projekt ustawy o stażach (UD307), przebieg prac: legislacja.rcl.gov.pl
  2. Etap Stałego Komitetu Rady Ministrów: projekt z 21.09.2026 r., uzasadnienie, OSR, protokół rozbieżności, uwagi resortów: legislacja.rcl.gov.pl
  3. Wcześniejsze wersje projektu (17.11.2025 r. i 20.04.2026 r.): legislacja.rcl.gov.pl
  4. Ustawa o praktykach absolwenckich, tekst jednolity, Dz.U. 2025 poz. 1578: api.sejm.gov.pl
  5. Rozporządzenie w sprawie minimalnego wynagrodzenia w 2027 r., Dz.U. 2026 poz. 1213: dziennikustaw.gov.pl
  6. Stopy składek na ubezpieczenia społeczne: zus.pl
  7. Parlament Europejski o projekcie dyrektywy o stażach: europarl.europa.eu
  8. Rada UE, stanowisko w sprawie dyrektywy o stażach: consilium.europa.eu
  9. Money.pl o wypowiedzi minister w Radiu Zet, 20.10.2026 r.: money.pl
  10. Prawo.pl o wersji projektu z 21.09.2026 r. i sporze w rządzie: prawo.pl
  11. Bezprawnik.pl o kosztach stażysty: bezprawnik.pl

Stan na: 27.10.2026. Tekst nie jest poradą prawną.

O autorze

Patrycja Gadomska

Redaktor naczelnaMarketingAnalizy i rozwój biznesu

Redaktor naczelna Wektora Biznesu, ekspertka ds. marketingu, analiz i rozwoju biznesu.