niedziela, 1 listopada 2026
Rynki dane: TradingView

210 mld zł inwestycji PGE. Jak mała firma zostaje podwykonawcą energetyki

W poniedziałek 19 października PGE pokazała nową strategię do 2035 r.: około 210 mld zł na sieci, elektrownie, magazyny energii i centra danych. Co najmniej 65 proc. tej kwoty ma zostać w kraju. Dla lokalnej firmy elektrycznej, budowlanej albo serwisowej to nie jest wiadomość z giełdy, tylko lista robót na dziewięć lat. Pytanie, jak się na nią wpisać.

Widok z góry na plac budowy stacji elektroenergetycznej wśród pól pod Łodzią, słupy linii wysokiego napięcia, dwa białe dostawczaki podwykonawców przy kontenerze i pracownicy w kamizelkach w oddali

W skrócie

  • PGE planuje ok. 210 mld zł nakładów w latach 2025–2035: 80 mld zł na OZE i magazyny, 70 mld zł na sieci, 48 mld zł na gaz, ciepło i atom, 6 mld zł na rozwiązania dla klientów.
  • Co najmniej 65 proc. komponentu krajowego w cyklu życia inwestycji oznacza, że grupa będzie potrzebować polskich dostawców i wykonawców, także małych.
  • Droga do zleceń prowadzi przez System Zakupowy GK PGE (rejestracja przez OnePlace, kategorie zakupowe, kwalifikacja wykonawców), a dla większości małych firm przez generalnych wykonawców.

Co dokładnie zapowiedziała PGE

Zarząd PGE przyjął 19 października zaktualizowaną strategię grupy pod hasłem „Energia cyfrowej przyszłości”. Zastępuje ona dokument z czerwca 2025 r., który zakładał 235 mld zł nakładów. Nowa wersja mówi o około 210 mld zł. To mniej, ale też bardziej konkretnie: spółka rozpisała pieniądze na segmenty.

Najwięcej, 80 mld zł, ma pójść na odnawialne źródła energii i magazyny. Sieci, czyli dystrybucja i infrastruktura kolejowa, dostaną 70 mld zł. Na stabilne moce niskoemisyjne (gaz, ciepłownictwo, atom) zaplanowano 48 mld zł, na utrzymanie elektrowni węglowych 5 mld zł, a na rozwiązania energetyczne dla klientów, w tym centra danych, 6 mld zł. Ciekawostka: w pierwszej wersji raportu giełdowego przy OZE stało „80 mln zł”. Spółka tego samego dnia skorygowała oczywistą omyłkę.

Cele na 2035 r. są mierzalne: 11 GW nowych mocy OZE przyłączonych do sieci PGE, magazyny o pojemności 18 GWh, elastyczne bloki gazowe o mocy 9,6 GW i 28 TWh produkcji z OZE. Wynik EBITDA (zysk operacyjny przed amortyzacją) ma wynieść około 15 mld zł w 2030 r. i ponad 30 mld zł w 2035 r. Grupa wraca też do dywidendy, od zysku za 2026 r.

Dla podwykonawcy ważniejsze od dywidendy jest jedno zdanie ze strategii: ponad 70 proc. nakładów ma się zwracać przez mechanizmy regulacyjne, czyli taryfy i kontrakty różnicowe. Mówiąc prościej, większość tych pieniędzy nie zależy od koniunktury na giełdzie energii, tylko od decyzji regulatora. Takie inwestycje rzadko się odwołuje w połowie.

Gdzie w 210 mld zł są roboty dla małej firmy

Sieci to najbardziej „lokalny” segment. 70 mld zł na dziewięć lat to linie kablowe i napowietrzne, stacje transformatorowe, przyłącza nowych farm i magazynów, wymiana liczników, wycinka pod liniami. Tego nie robi się z jednej centrali. Robią to ekipy z powiatu, które mają koparkę, podnośnik koszowy i ludzi z uprawnieniami. PGE Dystrybucja ma 5,85 mln klientów w środkowej i wschodniej Polsce, a nakłady operatorów sieci już w 2025 r. były rekordowe. Jeśli jesteś firmą elektroinstalacyjną, geodezyjną albo od robót ziemnych, to Twój segment.

OZE i magazyny za 80 mld zł to farmy fotowoltaiczne, wiatraki na lądzie i bateryjne magazyny energii. Przy każdej takiej budowie potrzeba ogrodzenia, dróg technicznych, fundamentów, tras kablowych, ochrony, a potem przez 20 lat koszenia, mycia paneli i serwisu. Generalny wykonawca farmy zwykle nie ma własnej ekipy do każdej z tych rzeczy.

Gaz, ciepłownictwo i atom to 48 mld zł w dużych kontraktach dla wielkich firm inżynieryjnych. Mała firma wchodzi tam dopiero na trzecim poziomie: montaż, izolacje, rusztowania, transport, zakwaterowanie i wyżywienie ekip. Centra danych z segmentu klienckiego to z kolei robota dla elektryków, chłodnictwa, ochrony i sprzątania technicznego.

I jeszcze te 65 proc. Grupa zobowiązała się, że co najmniej tyle wartości w całym cyklu życia inwestycji będzie pochodzić z kraju. Taki wskaźnik trzeba potem wykazać w raporcie. Najłatwiej go wykonać, zatrudniając polskiego podwykonawcę zamiast sprowadzać ekipę z zagranicy. To argument, który możesz mieć w zanadrzu przy rozmowie z generalnym wykonawcą.

Jak wejść do Systemu Zakupowego PGE krok po kroku

Wszystkie spółki grupy kupują przez jeden System Zakupowy GK PGE (adres swpp2.gkpge.pl). System jest zintegrowany z usługą OnePlace firmy Marketplanet i to przez nią rejestrujesz firmę. Rejestracja jest jednorazowa: podajesz dane firmy, zakładasz konto użytkownika i wybierasz kategorie zakupowe, w których chcesz dostawać informacje. Wniosek trafia do administracji OnePlace, która go weryfikuje. Po pozytywnej weryfikacji w zakładce „Usługi” pojawiają się kafle platform zakupowych, w tym PGE. Przy pierwszym wejściu akceptujesz regulamin systemu.

Zanim się zarejestrujesz, wejdź do strefy publicznej. Bez logowania zobaczysz tam ogłoszenia o zamówieniach i kwalifikacjach (aktualne i archiwalne), informacje o wynikach postępowań, zakładkę „Kwalifikacja wykonawców” oraz bazę wiedzy z regulacjami, poradnikami i FAQ. Archiwum wyników to kopalnia: widzisz, kto wygrywa zlecenia w Twojej branży i Twoim regionie. To są Twoi przyszli zleceniodawcy, jeśli sam nie masz jeszcze referencji na bezpośredni kontrakt.

Do składania ofert potrzebujesz kwalifikowanego podpisu elektronicznego zainstalowanego na komputerze, z którego się logujesz. Profil zaufany nie wystarczy. Jeśli go nie masz, załatw to przed pierwszym przetargiem, a nie w dniu składania oferty.

Warto wiedzieć, gdzie przebiega granica procedur. Zamówienia sektorowe, a takie prowadzi energetyka, podlegają Prawu zamówień publicznych dopiero od progów unijnych. Od 1 stycznia 2026 r. to 432 tys. euro dla dostaw i usług oraz 5,404 mln euro dla robót budowlanych, przy kursie przeliczeniowym 4,31 zł za euro, czyli w przybliżeniu 1,86 mln zł i 23,3 mln zł. Poniżej tych kwot spółki grupy kupują według własnego regulaminu. Dla małej firmy to dwie wiadomości: procedury są prostsze, ale ogłoszeń trzeba szukać w systemie PGE, bo w Biuletynie Zamówień Publicznych ich nie znajdziesz.

PGE zapowiada też Dzień Dostawcy Grupy PGE, na którym ma przedstawić plany zakupowe. Rejestracja idzie przez baner na stronie systemu zakupowego. Jeśli masz pojechać na jedno wydarzenie branżowe w tym roku, to jest dobry kandydat.

Podwykonawca, nie generalny wykonawca

Bądźmy szczerzy: firma z dziesięcioma pracownikami nie wygra przetargu na stację 110 kV. Wygra go duża spółka wykonawcza, która potem rozda robotę dalej. Twoim celem jest być na jej liście telefonów, zanim ogłosi przetarg. To oznacza trzy rzeczy do przygotowania już dziś.

Po pierwsze dokumenty: aktualne uprawnienia energetyczne pracowników, polisa OC z sumą, która nie wywoła uśmiechu u działu zakupów, zaświadczenia o niezaleganiu, referencje z podobnych robót. Po drugie bezpieczeństwo pracy: duże grupy energetyczne odrzucają podwykonawców po pierwszym poważnym uchybieniu BHP, a nie po trzecim. Po trzecie płynność. Duży klient płaci później niż mały i rzadko negocjuje swój wzór umowy. Jeśli jedno zlecenie dla energetyki ma stanowić połowę Twojego obrotu, policz, czy przetrwasz dwa miesiące opóźnienia płatności.

Jest też druga strona medalu. W tej samej strategii segment węglowy ma w 2035 r. ujemny wynik, minus 1,5 mld zł EBITDA. Jeśli Twoja firma żyje z obsługi elektrowni węglowej albo kopalni, 210 mld zł to sygnał, żeby przenieść część referencji na sieci i OZE, zanim będzie musiała.

Co z tego dla Ciebie

  1. Zarejestruj firmę w Systemie Zakupowym GK PGE przez OnePlace i wybierz tylko te kategorie zakupowe, w których naprawdę możesz złożyć ofertę. Lepiej dostawać pięć trafnych powiadomień niż pięćdziesiąt przypadkowych.
  2. Przejrzyj strefę publiczną: aktualne ogłoszenia, kwalifikacje wykonawców i archiwum wyników w Twojej branży. Skompletuj dokumenty, których wymagają, zanim pojawi się postępowanie.
  3. Kup kwalifikowany podpis elektroniczny, jeśli go nie masz, i sprawdź, czy działa na komputerze, z którego będziesz składać oferty.
  4. Zrób listę generalnych wykonawców, którzy w ostatnich dwóch latach wygrywali zlecenia PGE w Twoim regionie, i zgłoś się do nich jako podwykonawca z gotową teczką referencji. Wspomnij o 65 proc. komponentu krajowego.
  5. Policz płynność na wypadek długich terminów płatności i nie pozwól, żeby jeden zleceniodawca z energetyki stał się większością Twojego obrotu.

Źródła

  1. PGE Polska Grupa Energetyczna, raport bieżący 63/2026 „Przyjęcie zaktualizowanej Strategii Grupy PGE do 2035 roku”, 19.10.2026: bankier.pl
  2. PGE, korekta raportu bieżącego nr 63/2026, 19.10.2026: parkiet.com
  3. PAP Biznes, „Strategia PGE zakłada powrót do dywidendy od zysku za ’26, CAPEX do ’35 ok. 210 mld zł”, 19.10.2026: bankier.pl
  4. WNP.PL, „210 mld zł na inwestycje w 9 lat. Gigant energetyczny zaktualizował strategię”, 19.10.2026: wnp.pl
  5. Parkiet za raportem PTPiREE, „Dystrybutorzy wydali rekordowe kwoty na sieci”, 09.09.2026: parkiet.com
  6. System Zakupowy GK PGE, strona publiczna: swpp2.gkpge.pl
  7. Marketplanet, „System Zakupowy GK PGE. Wykonawcy: instrukcja użytkowników końcowych” (kopia w serwisie spółki z Grupy PGE): betrans.pl
  8. Prawo.pl, „Nowe progi unijne w zamówieniach publicznych”, 05.01.2026: prawo.pl

Stan na: 20.10.2026. Tekst nie jest poradą prawną ani inwestycyjną.

O autorze

Patrycja Gadomska

Redaktor naczelnaMarketingAnalizy i rozwój biznesu

Redaktor naczelna Wektora Biznesu, ekspertka ds. marketingu, analiz i rozwoju biznesu.