piątek, 16 października 2026
Rynki dane: TradingView

AI na giełdzie się trzęsie. Plan B dla firmy opartej na jednym modelu

We wtorek 13 października giełda w Seulu straciła w jeden dzień 5,46 proc., a producent pamięci SK hynix ponad 10 proc. Dzień później OpenAI ogłosiło, że za trzy miesiące wyłączy w API popularne modele GPT-4o i GPT-4.1. Jeśli Twoja firma opiera na jednym modelu AI obsługę klientów, oferty albo analizę dokumentów, to dobry tydzień na plan B.

Pracownica obsługi klienta w małej firmie dzwoni do klienta, laptop przed nią pokazuje pusty ekran

W skrócie

  • Rynek zaczął liczyć pieniądze w AI: przecena spółek w Azji, wycofana oferta publiczna firmy Firmus. To sprawdzian dla branży, a nie krach.
  • Dla małej firmy większym ryzykiem niż giełda jest sam dostawca: wyłączane modele, podwyżki po okresie promocyjnym, limity i awarie.
  • Plan B to spis narzędzi, prompty trzymane u siebie, drugi model sprawdzony zawczasu i procedura na dzień awarii.

Co się stało na giełdach i czego to nie oznacza

Indeks KOSPI zamknął wtorkową sesję na poziomie 6035,35 pkt, 5,46 proc. niżej niż dzień wcześniej. W trakcie notowań tracił nawet 7,4 proc., a giełda na chwilę wstrzymała zlecenia składane automatycznie przez programy. Samsung Electronics stracił 7,39 proc., SK hynix 10,09 proc.

Jako powody spadków podawano zapowiedź chińskiego producenta pamięci CXMT, który ogłosił nową architekturę kości DRAM (analitycy podchodzą do niej sceptycznie), oraz obawy o to, czy wydatki na AI zaczną się zwracać. Kilka dni wcześniej, 9 października, australijska spółka Firmus, budująca infrastrukturę dla AI i wspierana przez Nvidię, odwołała debiut giełdowy. Chciała zebrać około 5 mld dolarów przy wycenie 30,6 mld dolarów, prawie trzy razy wyższej niż w rundzie finansowania z sierpnia. Inwestorzy uznali, że to za dużo.

To nie jest pęknięcie bańki. To moment, w którym inwestorzy zaczynają dokładniej sprawdzać rachunki. Dla właściciela małej firmy ważniejsze jest co innego: narzędzia AI, z których korzystasz, zależą od decyzji kilku dużych dostawców, a ci zmieniają ofertę częściej, niż się wydaje.

Większym ryzykiem jest dostawca, nie giełda

Najświeższy przykład pochodzi z tego tygodnia. 14 października OpenAI wpisało na listę wycofywanych modeli GPT-4o, GPT-4o mini, GPT-4.1 i GPT-4.1 mini. Znikną z API 14 stycznia 2027 r., a razem z nimi wersje dostrojone przez klientów na własnych danych. Jeśli korzystasz z wtyczki, chatbota albo integracji zbudowanej na tych modelach, ktoś musi ją przepiąć na nowszy model i sprawdzić, czy działa tak samo.

To nie wyjątek, tylko stały element tej branży. OpenAI wyłączyło już Assistants API (ogłoszenie w sierpniu 2025 r., koniec w sierpniu 2026 r.). Do 30 listopada 2026 r. wyłącza też zapisywane w swoim panelu prompty wielokrotnego użytku i narzędzie Agent Builder. Zaleca, żeby treść promptów przenieść do kodu własnej aplikacji. Anthropic, twórca modeli Claude, deklaruje co najmniej 60 dni wyprzedzenia przed wyłączeniem modelu. Claude Sonnet 4.5 dostał wypowiedzenie 30 września, a przestanie działać 30 listopada. Google przy swoich modelach Gemini zastrzega, że podane daty wyłączenia to daty najwcześniejsze możliwe.

Druga sprawa to ceny. Google podaje w cenniku, że promocyjna stawka za Gemini 3.8 Flash obowiązuje do końca 2026 r. Od 1 stycznia 2027 r. cena za milion tokenów (jednostek tekstu, które przetwarza model) wzrośnie dwukrotnie: na wejściu z 0,75 do 1,50 dolara, na wyjściu z 3,75 do 7,50 dolara. Jeśli budżet na automatyzację liczyłeś według ceny promocyjnej, w styczniu dostaniesz wyższy rachunek za tę samą pracę.

Trzecia sprawa to limity i awarie. Od 28 sierpnia 2025 r. Anthropic stosuje w abonamentach Pro i Max tygodniowe limity użycia, obok dotychczasowych pięciogodzinnych. 10 czerwca 2025 r. OpenAI miało awarię, którą według strony statusu firmy usuwano od rana do późnego wieczora. Objęła i ChatGPT, i API, czyli także narzędzia innych firm zbudowane na modelach OpenAI. Dla sklepu, który odpowiada klientom przez bota, oznacza to dzień ręcznej pracy albo dzień bez odpowiedzi.

Polska dopiero zaczyna, więc może zacząć mądrzej

Według Eurostatu w 2025 r. z narzędzi AI korzystało 8,4 proc. polskich firm zatrudniających co najmniej 10 osób. Średnia w Unii wyniosła 20 proc., a gorzej od nas wypadła tylko Rumunia. Rok wcześniej w Polsce było to 5,9 proc. Wśród unijnych firm, które rozważały AI, ale go nie wdrożyły, najczęstszą barierą był brak kompetencji, wskazywany przez około 71 proc. z nich.

Opóźnienie ma jedną zaletę. Firma, która wdraża AI dziś, może od początku zbudować je tak, żeby nie zależeć od jednego dostawcy, zamiast przebudowywać gotowe procesy po pierwszej podwyżce albo wyłączeniu modelu.

Co mówi AI Act firmie, która tylko używa AI

Większość małych firm nie tworzy modeli, tylko z nich korzysta. W unijnym rozporządzeniu o AI nazywa się je podmiotami stosującymi. Od 2 lutego 2025 r. obowiązują zakazy niektórych praktyk i obowiązek dbania o podstawowe kompetencje AI pracowników. Od 2 sierpnia 2026 r. obowiązują zasady przejrzystości, na przykład oznaczanie treści typu deepfake. Obowiązki dla systemów wysokiego ryzyka, do których należy m.in. AI używane w rekrutacji, przesunięto rozporządzeniem 2026/1744 na 2 grudnia 2027 r. Szczegóły warto sprawdzić z prawnikiem, zanim użyjesz AI do decyzji o ludziach.

Co z tego dla Ciebie

  1. Zrób spis. Wypisz, gdzie w firmie działa AI: jaki model, przez jakie narzędzie, kto płaci i co się stanie, gdy przestanie działać na dzień albo na zawsze.
  2. Wpisz daty do kalendarza. Sprawdź stronę z wycofywanymi modelami u swojego dostawcy. Jeśli Twoje narzędzie korzysta z GPT-4o lub GPT-4.1 przez API, masz czas do 14 stycznia 2027 r. Zapytaj dostawcę wtyczki, jaki ma plan.
  3. Trzymaj prompty u siebie. Instrukcje, przykłady i opisy procesów zapisz we własnym dokumencie albo repozytorium, a nie tylko w panelu dostawcy. Wtedy przejście na inny model zajmie dzień, a nie miesiąc.
  4. Sprawdź drugi model, zanim będzie potrzebny. Weź 20 typowych zadań, puść je przez dwa modele i porównaj wyniki. Zapisz, który z nich jest planem B.
  5. Policz cenę po promocji i przygotuj procedurę na awarię. Sprawdź, do kiedy obowiązuje Twoja stawka i jakie są limity. Ustal, kto i jak obsługuje klientów, gdy narzędzie nie działa. Raz na kwartał zrób eksport danych. W Claude to Ustawienia, Privacy, Export data, a link do pobrania jest ważny 24 godziny.

Źródła

  1. Korea JoongAng Daily (Yonhap), sesja KOSPI 13.10.2026: koreajoongangdaily.com
  2. AP przez NBC News, przebieg sesji w Seulu: nbcnews.com
  3. Bankier.pl, „Czerwony wtorek w Azji”: bankier.pl
  4. Seoul Economic Daily, zapowiedź CXMT: sedaily.com
  5. Reuters przez New Straits Times, Firmus odwołuje IPO: nst.com.my
  6. OpenAI, wycofywane modele i funkcje API: developers.openai.com
  7. Anthropic, wycofywanie modeli: platform.claude.com
  8. Google, wycofywanie modeli Gemini: ai.google.dev i cennik: ai.google.dev
  9. TechCrunch, tygodniowe limity w abonamentach Claude (28.07.2025): techcrunch.com
  10. OpenAI, strona statusu, incydent z 10.06.2025: status.openai.com
  11. Anthropic, eksport danych z Claude: support.claude.com
  12. Eurostat, użycie AI w firmach w 2025 r.: ec.europa.eu i w 2024 r.: ec.europa.eu
  13. Eurostat, bariery wdrażania AI: ec.europa.eu
  14. Komisja Europejska, harmonogram AI Act: digital-strategy.ec.europa.eu
  15. Rozporządzenie (UE) 2026/1744: eur-lex.europa.eu

Stan na: 14.10.2026. Tekst nie jest poradą prawną.

O autorze

Emil Sadowy

RedaktorProducent podcastuRealizacja obrazu i dźwięku

Redaktor Wektora Biznesu i producent podcastu, w którym przedsiębiorcy opowiadają, jak naprawdę wygląda prowadzenie firmy. Odpowiada też za realizację obrazu i dźwięku, więc każdą rozmowę zna od kamery, mikrofonu i montażu. W tekstach szuka tego samego co w podcaście: konkretu, liczb i historii, z których da się coś wyciągnąć dla własnej firmy.