WektorBiznesu

Twoje centrum wiedzy o biznesie, podatkach, prawie i technologiach – praktyczne wskazówki, aktualne zmiany i rozwiązania, które realnie napędzają rozwój firmy.

Zawód: Doradca Podatkowy. Między literą prawa a sukcesem klienta

W dobie nieustannie zmieniających się przepisów i rosnącej cyfryzacji podatków, rola doradcy podatkowego ewoluowała. To już nie tylko „księgowy od trudnych spraw”, ale strategiczny partner w biznesie. Jak stać się doradcą podatkowym i co decyduje o sukcesie w branży w 2026 roku? O kulisach zawodu rozmawiamy z Justyną Cyrańską, doradcą podatkowym i radcą prawnym z kancelarii KPAN.

Księgowa podająca rękę przedsiębiorcy na spotkaniu biznesowym

Elitarne grono: Ilu mamy doradców w Polsce?

Zapotrzebowanie na specjalistów od podatków osiągnęło w ostatnim czasie szczyt. Skomplikowanie systemów takich jak KSeF (Krajowy System e-Faktur) oraz nowe obowiązki raportowe sprawiły, że polscy przedsiębiorcy częściej niż kiedykolwiek szukają profesjonalnego wsparcia.

Według najnowszych danych Krajowej Izby Doradców Podatkowych (KIDP), na początku 2026 roku liczba czynnych doradców w Polsce przekroczyła 9 200 osób. Choć to rekordowa liczba, rynek wciąż wykazuje deficyt specjalistów.

„Dziś doradca podatkowy to zawód na wagę złota. Przedsiębiorcy nie szukają już tylko kogoś, kto wypełni deklarację, ale kogoś, kto przeprowadzi ich bezpiecznie przez gąszcz nowych regulacji i cyfrowych systemów raportowania. W marcu 2026 r. weszła w życie nowelizacja przepisów odnoszących się do zawodu doradcy podatkowego o ile rozszerzenie nam uprawnień m.in. o doradztwo w zakresie opłat cukrowych czy tzw. małpek ocenić należy raczej za subtelną zmianę, to pozostałe aspekty takie jak ustanowienie nam stroju urzędowego czy gruntowna zmiana zasad egzaminu zawodowego ma kluczowe znaczenie. Doradca podatkowy dotychczas reprezentując podatnika w sądzie nie miał stroju urzędowego tzw. togi, było to dość kłopotliwe i nie jako dyskryminowało doradców podatkowych. Ja osobiście z uwagi na ten niuans raczej przed sądem posługiwałam się tytułem radcy prawnego, aby właśnie występować w stroju urzędowym. Dziś tego problemu już nie mamy i jako izba głosujemy nad kolorem żabotu w todze. Dla części osób zmiana ta może wydawać się niepotrzebna jest w relacji z klientem, może okazać się znacząca. Jednak coś co chyba najbardziej mnie cieszy to znacząco bardziej praktyczne podejście do egzaminu zawodowego.” – wyjaśnia Justyna Cyrańska.

Egzamin: Maraton dla najwytrwalszych

Droga do tytułu prowadzi przez państwowy egzamin przed Komisją Egzaminacyjną ds. Doradztwa Podatkowego. To wyzwanie, które weryfikuje nie tylko wiedzę, ale i odporność psychiczną.

  • Część pisemna: Składa się z testu (100 pytań z puli ponad tysiąca) oraz zadania praktycznego (sporządzenie projektu skargi do sądu administracyjnego lub opinii prawnej).
  • Część ustna: To losowanie zestawu pytań i odpowiedź przed komisją. To ten etap statystycznie uważa się za „wąskie gardło” – zdawalność w niektórych turach oscyluje wokół 30–40%.

„Egzamin uchodził za jeden z najtrudniejszych w kraju, a po zmianach może okazać się jeszcze trudniejszy. Od lipca 2026 r. nadal będzie składał się z części pisemnej i ustnej, ale ma mieć znacznie bardziej praktyczny charakter. Część pisemna będzie odbywać się elektronicznie w systemie „e-doradca”, prawdopodobnie na komputerach zapewnionych przez organizatora, i ma obejmować test oraz sporządzenie pisma procesowego i opinii podatkowej, przy korzystaniu z udostępnionych aktów prawnych. Część ustna również ma odejść od uczenia się pytań na pamięć, nie będzie oficjalnej zamkniętej bazy pytań, a zamiast tego komisja opublikuje wykaz aktów prawnych oraz przykładowe zadania z odpowiedziami. Cała nowa formuła ma sprawdzać przede wszystkim umiejętność poruszania się w przepisach i praktycznego rozwiązywania problemów podatkowych. Osobiście mam wrażenie, że egzamin zacznie przypominać bardziej egzaminy prawnicze np. na radcę prawnego. Dotychczas część ustna była w szczególności tym weryfikatorem umiejętności. Było to stresujące, wyobraźcie sobie, że siadacie przed komisją składająca się z kilku osób w budynku Ministerstwa Finansów, otrzymujecie listę pytań na jakie musicie odpowiedzieć. Nie macie przy sobie żadnych przepisów i jedynie 10 min na przygotowanie się. Egzamin weryfikuje nie tylko wiedzę, ale i sposób wypowiedzi, łatwość formułowania zdań oraz płynność interpretacji. Ja najpierw zdawałam egzamin na doradcę podatkowego a następnie na radcę prawnego i uważam, że żaden egzamin nie stresował tak bardzo jak część ustna, na szczęście z sukcesem za pierwszym razem więc nie musiałam przechodzić tego kilkukrotnie.” – podkreśla Justyna Cyrańska z KPAN.

Jak przygotować się do sukcesu?

Eksperci są zgodni: do egzaminu nie da się przygotować „z doskoku”. Skuteczna strategia obejmuje zazwyczaj:

  1. Systematyczność: Nauka powinna trwać od 6 do 12 miesięcy.
  2. „Klikanie” testów: Opanowanie bazy pytań testowych do perfekcji to absolutne minimum.
  3. Praktyka pisania: Samodzielne sporządzanie kazusów i pism procesowych, by wypracować poprawny język i strukturę.
  4. Aktualność: Prawo podatkowe w 2026 roku jest niezwykle dynamiczne – korzystanie z nieaktualnych kodeksów to najprostsza droga do porażki.

Wiedza to fundament, ale charakter to filar

Czego trzeba się nauczyć? Zakres materiału to m.in. prawo celne, dewizowe, karne skarbowe oraz wszystkie rodzaje podatków (VAT, CIT, PIT, akcyza). Jednak charakter jest równie ważny.

Kluczowe cechy dobrego doradcy:

  • Analityczny umysł: Zdolność łączenia faktów z różnych dziedzin prawa.
  • Odporność na stres: Praca pod presją terminów i odpowiedzialność finansowa za błędy wymagają „nerwów ze stali”.
  • Etyka i dyskrecja: To zawód zaufania publicznego. Od 2026 roku zasady etyki wprost regulują też kwestie korzystania z AI w pracy doradcy.

Gdzie się kształcić?

Choć do egzaminu może podejść każdy absolwent studiów wyższych, największe szanse mają osoby po prawie lub ekonomii na prestiżowych uczelniach:

  • Uniwersytet Warszawski i Uniwersytet Jagielloński – uznawane za najlepsze wydziały prawa.
  • SGH w Warszawie – lider w kształceniu finansistów i doradców biznesowych.
  • Uniwersytet Łódzki – posiadający silny ośrodek naukowy dedykowany prawu podatkowemu.

„Szkoła to nie wszystko, a wręcz powiedziałabym niestety, że bardzo mało. Ja prawo studiowałam na Uniwersytecie Szczecińskim, bardzo dobrze wspominam te czasu. Poznałam świetnych wykładowców, z częścią z nich mam kontakt do dziś, realizując wspólne projekty dla studentów. Natomiast nic tak nie nauczy zawodu jak praktyka. Od drugiego roku studiów pracowałam w kancelariach prawnych, kancelariach doradztwa podatkowego oraz sądach. To tam zdobyłam doświadczenie jakie pomogło mi zdać egzaminy zawodowe. Studenci pytają mnie jak uczyć się do egzaminów zawodowych, z jakich materiałów korzystać, odpowiadam zawsze w ten sam sposób, nie ma to większego znaczenia bowiem podstawą jest praktyka i chęć nauki. Można setki razy czytać dany przepis i wciąż go nie rozumieć, a wystarczy zastosować ro raz w życiu codziennym i zapamiętamy go na wiele lat. Tak więc moja dobra rada dla wszystkich osób myślących o zostaniu doradcą podatkowym: praktyka, praktyka i jeszcze raz praktyka.” – zauważa Justyna Cyrańska.

Finanse: Ile zarabia doradca podatkowy w 2026 roku?

Prestiż zawodu idzie w parze z wymiernymi korzyściami finansowymi, choć rozpiętość wynagrodzeń zależy od doświadczenia, lokalizacji oraz formy zatrudnienia. W 2026 roku, ze względu na deficyt specjalistów, stawki odnotowały wyraźny wzrost.

  • Junior (Asystent/Konsultant): Osoby przygotowujące się do egzaminu mogą liczyć na zarobki rzędu 7 500 – 11 000 zł brutto.
  • Samodzielny Doradca (zaraz po egzaminie): Wynagrodzenia startują od 14 000 zł brutto, często wzbogacone o systemy premiowe.
  • Senior/Manager: W dużych miastach i renomowanych kancelariach zarobki przekraczają 22 000 – 30 000 zł brutto.
  • Partnerzy i właściciele kancelarii: Tutaj górna granica praktycznie nie istnieje, a dochody zależą od skali obsługiwanych transakcji i portfela klientów.

„Pieniądze w tym zawodzie są pochodną wiedzy i unikalnych umiejętności. Klient nie płaci za wypełnienie formularza, ale za bezpieczeństwo miliona złotych, które mogłyby zostać zakwestionowane przez fiskusa. To sprawia, że doradcy z wąską specjalizacją, np. w cenach transferowych czy fuzjach, są obecnie najlepiej opłacanymi ekspertami na rynku prawniczym. Jednak coś co chyba zasmuci część osób myślących o tym zawodzie, bez kompetencji miękkich nie poradzicie sobie w zawodzie, nie zarobicie tak dużo jak wam się może wydawać. Mimo, iż doradców podatkowych jest stosunkowo mało, co świadczy samo w sobie o elitarności zawodu, to najlepsi doradcy podatkowi to nie osoby, które sucho odpowiadają na pytania. Najlepsi doradcy podatkowi to osoby, które łączą łatwo fakty, znajdują niekonwencjonalne rozwiązania, ale i potrafią wsłuchać się w potrzeby klienta. Świetnym przykładem jest optymalizacja podatkowa jaką się zajmuję, nie zawsze powiedzenie do klienta proszę założyć spółkę i wybrać CIT estoński okazuje się najlepszym pomysłem, bowiem każde rozwiązanie musi być szyte na miarę, dostosowane do potrzeb konkretnej osoby. Często w optymalizacji nie chodzi tylko o zmniejszenie podatków, ale o zabezpieczenie dotychczasowego majątku czy zabezpieczenie sukcesji firmy. Doradca podatkowy musi być wyczulony na potrzeby i oczekiwania klienta.” – zauważa Justyna Cyrańska.

Odpowiedzialność: Błąd, który kosztuje

Wysokie zarobki to rewers medalu, którego awersem jest potężna odpowiedzialność. Doradca podatkowy nie jest jedynie teoretykiem – za swoje błędy odpowiada realnie.

  1. Odpowiedzialność cywilna i ubezpieczenie OC Każdy doradca ma obowiązek posiadania polisy OC. Jeśli błędna porada narazi klienta na straty (np. konieczność zapłaty zaległego podatku z odsetkami), klient ma prawo dochodzić odszkodowania.

„W swojej praktyce kładę nacisk na weryfikację opinii jakie dostarczam klientom. Jeśli dane rozwiązanie jest ryzykowne bądź wątpliwe – a przecież wszyscy wiemy, jak wygląda wykładnia przepisów podatkowych, powiedzenie „co urząd to obyczaj” nie wzięło się znikąd – to zawsze informuje o tym klienta. Często zdarza się, że proponuje wystąpienie z wnioskiem o interpretację indywidualną. Zdarza się, że moje analizy pod fuzję przedsiębiorstw mają po 100 stron. Kiedyś poradzono mi abym skróciła swoją opinie. Nie zgodziłam się z tym stanowiskiem, oczywiście wprowadziłam dodatkowe, bardziej graficzne podsumowanie – w dobie tiktoka nawet przedsiębiorcy nie lubią czytać obszernych pism. Jednak wychodzę z założenia, że moim klienci płacąc mi za wykonaną usługę oczekują kompleksowego omówienia i wyjaśnienia tematu. Oczywiście mogłabym powiedzieć proszę się przekształcić i skasować za taką usługę x złotych. Jednak, zgodnie z etyką zawodu, mam obowiązek poinformować mojego klienta o wszystkich skutkach jakie mogą mieć miejsce, a dopiero na tej podstawie to on samodzielnie powinien podjąć świadomą decyzję. Doradca podatkowy czy radca prawny nie jest od tego, aby palcem pokazać rozwiązanie, a przedstawić wszystkie możliwe rozwiązania przedstawiając ich plusy i minusy, bowiem zawsze to klient jest osobą decyzyjną. Musimy pamiętać, że ryzyko błędu w prawie podatkowym jest wpisane w zawód, dlatego rzetelność to podstawa fundamentu zaufania, więc z przymrużeniem oka muszę przeprosić klientów, że opinii czy wniosków nie wydaje od ręki, bowiem rzetelność to czas i wiedza, a nie chatgpt.” – wyjaśnia mecenas Cyrańska.

  1. Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna Doradca podlega pod sąd dyscyplinarny działający przy KIDP. Za naruszenie przepisów lub etyki grozi mu upomnienie, nagana, kara pieniężna, a w skrajnych przypadkach – zakaz wykonywania zawodu. Dodatkowo, doradca musi uważać na przepisy Kodeksu Karnego Skarbowego, by nie zostać posądzonym o pomocnictwo w oszustwach podatkowych.

Etyka: Zawód zaufania publicznego

Bycie „dobrym doradcą” to nie tylko sprytne optymalizowanie podatków. To przede wszystkim poruszanie się w granicach prawa.

  • Tajemnica zawodowa: Jest nieograniczona w czasie i stanowi świętość. Doradca nie może zostać przesłuchany co do faktów, o których dowiedział się udzielając porady (z wyłączeniem rygorystycznych procedur karnych).
  • Unikanie konfliktu interesów: Doradca nie może wspierać dwóch stron transakcji, których interesy są sprzeczne.
  • Godność zawodu: Zakaz stosowania nieuczciwej reklamy czy agresywnego marketingu, który mógłby godzić w powagę profesji.
„Etyka w naszym zawodzie to kompas. W świecie, gdzie granica między optymalizacją a unikaniem opodatkowania bywa cienka, a wręcz niezauważalna, to właśnie kręgosłup moralny doradcy decyduje o jego długofalowej reputacji. Dobry doradca mówi klientowi nie to, co ten chce usłyszeć, ale to, co pozwoli mu spokojnie spać. Etyka z jednej strony wydaje się oczywista, jednak z drugiej strony w dobie wszelakich procedur np. procedury o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i wspieraniu terroryzmu, okazać może się problematyczna. Z jednej strony obowiązek zawiadomienia o podejrzeniu z drugiej tajemnica zawodowa. Jedno jest dla mnie oczywiste, etyka zawodu idzie w parze z zaufaniem i to po obu stronach. Młodym doradcom podatkowym ciężko jest odstąpić od świadczenia czynności, czy odmówić dokonania jakiejś czynności, ale nie możecie się tego bać. Włożyliście ogrom pracy w to, aby dość do tego miejsca, nie zmarnujcie tego dla kilku złotych.” – podsumowuje Justyna Cyrańska z KPAN.

Rynek pracy: Czy warto?

Perspektywy zawodowe są bardzo obiecujące. Doradcy znajdują zatrudnienie w międzynarodowych korporacjach (Big 4), butikowych kancelariach, czy tych średnich rozmiarów takich jak KPAN, czy prowadząc własne praktyki.

„Zapotrzebowanie na rzetelne doradztwo podatkowe rośnie wraz ze stopniem skomplikowania przepisów. Dla osób, które nie boją się wyzwań i ciągłego rozwoju, jest to jeden z najbardziej stabilnych i prestiżowych zawodów na rynku. Zarobki doświadczonych specjalistów z pełnymi uprawnieniami często dorównują lub przewyższają wynagrodzenia w innych zawodach prawniczych. Jednak niestety należy pamiętać, że doradca podatkowy doradcy nierówny, a tym samym nierówne są ich zarobki. Z doświadczenia polecam zaczynać swoją przygodę z podatkami w butikowych kancelariach. Zarobicie tam pewnie mniej jednak, to tam nauczycie się czegoś co jest najważniejsze w naszej branży a mianowicie logicznego myślenia.” – podsumowuje Justyna Cyrańska.

Autor: Patrycja Gadomska – redakcja WB w rozmowie z Justyną Cyrańską z Kancelarii KPAN (www.kpan.pl)

Justyna Cyrańska – Doradca podatkowy, Radca prawny

Z prawem podatkowym związana od 2018 r. Swoje umiejętności zdobywała w szczecińskich kancelariach prawno-podatkowych oraz w sądzie apelacyjnym. Dzięki zdobytemu doświadczeniu podpowie w jaki sposób zoptymalizować prowadzoną działalność gospodarczą. Specjalizuje się w reprezentacji klientów przed organami podatkowymi oraz sądami wszystkich instancji.